Dziś w końcu Ania zdradziła mi swoją tajemną wiedzę i już wiem co robić by każdego dnia wyglądać i czuć się jak milion dolców;) a przede wszystkim jak kobieta, a nie podlotek. Wiem czego do tego potrzebuje i co trzeba zmienić w mojej kosmetyczce. Porady i triki pielęgnacyjne bezcenne! Tak samo jak poznanie Ani i możliwość wykonania przez nią makijaży w tak ważnych dla mnie chwilach. Ale już bez słodzenia przechodzę do konkretów - wspaniały makijaż gdy byłam świadkową i to na dodatek świadkową z gorączką i katarem. Efekt, niesamowity makijaż, który utrzymał się całą noc (do 7 rano!) i który ukrył wszystkie ślady choroby. Do tego wykonany kosmetykami, które nie podrażniły mojej bardzo wrażliwej skóry. A makijaż ślubny... do dziś zbieram za niego komplementy! Perfekcyjnie dobrany do mojej urody, karnacji i klimatu ślubu. Trwały, wykonany świetnymi kosmetykami i zachwycający! Mogłabym z zamkniętymi oczami powierzyć się Ani, bo wiem że ma świetny gust i potrafi wydobyć swoją magiczną różdżką piękno ze smakiem! Bardzo polecam i nie mogę się doczekać kolejnej okazji.